Cierpiał przez zboża – rozwiązanie było w misce

Cierpiał przez zboża – rozwiązanie było w misce

Pamiętamy tę noc, gdy drapanie nie dawało mu spać, a nam – spokoju. Miska była pełna, a jednak czuł głód ulgi. Dopiero gdy spojrzeliśmy głębiej w skład karmy, dotarło do nas, że to nie kaprys. To mogło być coś, co wielu z nas przeocza: alergia pokarmowa u kota.U kotów...
Karma bezzbożowa rozwiązała wszystkie nasze problemy

Karma bezzbożowa rozwiązała wszystkie nasze problemy

W naszym domu zaczęły się zmieniać poranki. Nasz kot, który kiedyś był pełen energii i radości, teraz drapał się i chował pod stołem. Postanowiliśmy, że czas na zmianę. Przejście na dietę bez zbóż okazało się kluczem do jego powrotu do zdrowia.Decyzja ta była odważna,...
Jadł tylko z ręki – teraz już samodzielnie

Jadł tylko z ręki – teraz już samodzielnie

Miesiące spędziłyśmy z kęsem w dłoni. Nasz kot traktował misę jak obcy przedmiot. Posiłki trwały wieczność, czuliśmy bezsilność i lęk. Postanowiłyśmy zmienić to.Przez naszą historię, od chwili, gdy kot je tylko z ręki, aż do momentu, gdy z ufnością zjada z miski,...
Po nowej karmie zawsze wymiotował – teraz je spokojnie

Po nowej karmie zawsze wymiotował – teraz je spokojnie

Pierwszy wieczór po zmianie miski to pamiętny moment. Chciało się zdrowiej karmić, ale skończyło się sprzątaniem. Te chwile po wymiotach uczą nas pokory. Zrozumieliśmy, że wymioty to sygnał, że coś jest nie tak.Od tego czasu patrzymy na sytuację z innego punktu...
Nie jadł nic poza smakołykami – teraz prosi też o karmę

Nie jadł nic poza smakołykami – teraz prosi też o karmę

Pamiętamy ten szept w kuchni: trzask paczki, szybki krok na blat i wielkie oczy proszące o kolejny kąsek. Kot je tylko przysmaki, a my wahamy się między ulgą, że w ogóle coś zjada, a lękiem o jego zdrowie. W tym tekście chcemy zmienić tę codzienność na spokojniejszą i...
Łuszczyła mu się skóra – teraz jego sierść znów jest miękka

Łuszczyła mu się skóra – teraz jego sierść znów jest miękka

Pamiętamy ten moment, gdy pod palcami zamiast puchu czułem szorstkość. Na czesaku pozostawał pył. Skóra kota się łuszczyła, a jego matowa sierść przygasała nawet w słońcu. Kot drapał się częściej, unikał głaskania. Postanowiliśmy odzyskać miękkość jego sierści i...
[]