Jeśli chodzi o szkolenie psów, nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania. Psy mogą rozwijać problemy behawioralne z różnych powodów. Na szczęście problematyczne zachowania psów można skorygować odpowiednim leczeniem (oraz odrobiną czasu i cierpliwości). Zespół naukowców z UPenn chciał dowiedzieć się, jak najlepiej to osiągnąć.

Ponieważ psy tak wiele uczą się od swoich ludzi, naukowcy zastanawiali się, w jaki sposób my, ich opiekunowie, możemy wpływać na szkolenie naszych psów. Badanie opublikowane w Frontiers in Veterinary Science wskazuje, że szczególne osobowości ludzi mają większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.

W ramach eksperymentu 75 psów i ich ludzkich partnerów uczestniczyło w sześciomiesięcznym weterynaryjnym programie behawioralnym. Ludzie wypełnili kwestionariusz oceny osobowości człowieka, a także kwestionariusz zachowania psa w imieniu swojego futrzastego pupila. Po trzech, a następnie po sześciu miesiącach badania uczestnicy ponownie wypełnili kwestionariusz dotyczący zachowania psa.

Kwestionariusz psa wymagał oceny takich rzeczy, jak pobudliwość, lęk separacyjny i reakcja na trening. W przypadku oceny osobowości człowieka uczestnicy zgadzali się lub nie zgadzali ze stwierdzeniami dotyczącymi ich otwartości na nowe doświadczenia, ekstrawersji lub introwersji i nie tylko.

 

Zebrane dane wykazały, co ma wpływ na szkolenie psów i terapię behawioralną

Ostatecznie naukowcy odkryli, że wiek, płeć i rozmiar psa mogą wpływać na sukces terapii behawioralnej. Pod koniec programu większe psy z problemami z agresją wykazały większą poprawę niż mniejsze. Jednym z możliwych powodów jest to, że ludzie są bardziej wyczuleni na zachowanie większych psów, ponieważ stanowią one większe zagrożenie dla bezpieczeństwa fizycznego. Jak można się spodziewać, starsze psy są również bardziej odporne na zmiany.

Co fascynujące, dane wskazują również na różnice w sposobie uczenia się u psów, których właściciele są introwertykami lub ekstawertykami. Powell, główny autor badania, wyjaśnił:

„Ekstrawertyczni właściciele częściej widzieli poprawę w przerażających zachowaniach psów, a introwertyczni właściciele mniej. Introwertyczni właściciele mogą mieć trudności z opuszczeniem psa lub pozostawieniem mu miejsca na samodzielny rozwój, jeśli jest to wymagane w ramach treningu”.

Naukowcy przyznają, że osoby o wyższym poziomie otwartości przyjęły nowsze metody treningowe i szanowały opinie innych. Dlatego też ekstrawertyczni opiekunowie rzadziej mieli źle zachowujące się psy. Mimo to wnioski z badania potwierdzają, że w tej dziedzinie konieczne są dalsze badania.

„Związki między zachowaniem psa a ekstrawersją i otwartością właściciela nie utrzymywały się po 6 miesiącach, dlatego potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć długoterminowy wpływ osobowości właściciela na wyniki leczenia behawioralnego”.

 

„Nie ma złych psów…”

 Co jednak ważne, to to, że podporządkowanie się opiekuna ma istotne znaczenie podczas treningu.. Ludzie, którzy nie chcą lub nie mogą zaakceptować metod szkolenia, prawdopodobnie skończą z niewłaściwie zachowującym się psem.

Czasami ludzie nawet nie zdają sobie sprawy, kiedy wzmacniają złe zachowania. To badanie wskazuje, że Twój osobisty styl okazywania więzi/przywiązania może przekonywać psa, że ​​te niegrzeczne zachowania są w porządku. Zachowania takie jak uśmiechanie się, gdy twój nieznośnie słodki pies podskakuje, aby ukraść jedzenie ze stołu, mogą naprawdę wiele zmienić.

Dzięki większej liczbie badań i analiz weterynarze mają nadzieję pewnego dnia zaoferować ukierunkowane porady i przewidzieć wyniki treningu dla poszczególnych psów. Biorąc pod uwagę, ile psów z problemami behawioralnymi, które można naprawić, trafia do schronisk, te badania moga okazac się niezwykle ważne.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Niezależnie zweryfikowany
989 opinii